Za godzinę pracy nad sporządzeniem opinii sądowo lekarskiej polski lekarz dostaje 32,39 zł – to jedna z najniższych stawek za tę usługę w Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich 10 lat była jedna podwyżka i wyniosła 40 groszy. W 2021 roku do gdańskiej Izby nie zgłosił się żaden nowy chętny lekarz do pełnienia funkcji biegłego. – Podwyższenie stawki godzinowej do przyzwoitego poziomu, a co się z tym wiąże satysfakcjonujące wynagrodzenie dla lekarzy za wykonywaną pracę, zmieniłoby tę sytuację na lepsze – podkreśla Wojciech Mokwa przewodniczący Zespołu ds. Opiniowania Sądowo Lekarskiego przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Gdańsku

-Sporządzenie opinii sądowo-lekarskiej to dla lekarza wiele godzin pracy poza obowiązkami zawodowymi, niejednokrotnie kosztem życia rodzinnego – tłumaczy Wojciech Mokwa. – To analiza akt, nieraz bardzo skomplikowanych, wymagająca wiedzy medycznej i doświadczenia, to konsultacje z wieloma specjalistami i odwoływanie się do najnowszej literatury medycznej. To też konieczność szkolenia dla biegłych sądowych zakończonego certyfikatem, które trzeba odnawiać co pięć lat.

Tak niska od lat stawka powoduje, że na przestrzeni lat w znacznym stopniu zmniejszyła się liczba lekarzy, którzy chcą się angażować w tworzenie opinii sądowo-lekarskich. Gdański Zespół ds. Opiniowania Sądowo Lekarskiego lekarzy do sporządzania opinii „pozyskuje” po wielotygodniowych nieraz poszukiwaniach w całej Polsce. 

-I tak współpracujemy z ortodontą z Grudziądza, neurologiem z Torunia, dermatologiem z Katowic – mówi Agnieszka Radziejewska z Zespołu ds. Opiniowania Sądowo Lekarskiego OIL w Gdańsku. – Szukamy biegłych różnymi drogami. Często dzwonimy do innych izb lekarskich i prosimy o pomoc, dotarliśmy nawet do Wojskowej Izby Lekarskiej. Co ważne zleceń o sporządzanie opinii w stosunku do liczby biegłych jest bardzo dużo, w ogóle samych spraw jest więcej. Rok temu mieliśmy 90 spraw, dziś jest ich już 130.   

Dlatego gdańska Okręgowa Izba Lekarska walczy o wyższe stawki dla lekarzy biegłych sądowych, w październiku 2021 roku wystosowała pismo do Zespołu ds. Opiniowania Sądowo Lekarskiego OIL przy Naczelnej Izbie Lekarskiej w Warszawie o reakcję i pomoc w rozwiązaniu problemów kadrowych na terenie okręgu pomorskiego.

-Przy tak niskich stawkach za godzinę przewidujemy, że w przeciągu dwóch lat nie będzie lekarzy biegłych sądowych chętnych do pisania opinii dla sądów, prokuratur, policji – ostrzega Wojciech Mokwa – To może oznaczać, że sąd będzie musiał sam wydawać opinie bez udziału lekarza, co na pewno wydłuży procesy sądowe, a więc dotknie każdą osobę, która ma sprawę w sądzie. To ważne tym bardziej, że problem nie dotyczy tylko gdańskiej Izby, tak jest w całej Polsce.

opr. AK

Możliwość komentowania została wyłączona.