Na początku sierpnia organizacje skupiające lekarzy mają się spotkać, by – jak zapowiadają zgodnie przedstawiciele Porozumienia Rezydentów OZZL i samorządu lekarskiego – ocenić stopień realizacji porozumienia zawartego w lutym z ministrem zdrowia. W tym realizację ustawy, zwiększającej finansowanie ochrony zdrowia do 6 proc. PKB.

Ustawa wciąż jednak czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Przyjdzie więc oceniać nie działanie ustawy (bo do tego wciąż daleka droga) a jedynie kształt, w jakim została uchwalona.

Jednak wiele wskazuje, że niezależnie od tego, jaka będzie decyzja środowiska lekarskiego (ostry protest raczej nie wchodzi w grę, przynajmniej nie na tym etapie), w ochronie zdrowia sytuacja znów się zaogniła. Wszystko przez porozumienie, jakie minister zdrowia zawarł 9 lipca z organizacjami skupiającymi pielęgniarki i położne – samorządem zawodowym i Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. W zamian za gwarancję nieorganizowania protestów na szczeblu centralnym (i pomoc w rozwiązywaniu ewentualnych lokalnych konfliktów) minister zagwarantował pielęgniarkom włączenie 75 proc. tzw. zembalowego (1,1 tys. od września 2018, 1,2 tys. zł brutto od lipca 2019 roku) do wynagrodzenia zasadnicznego. Pielęgniarki pozornie tracą (obecnie obowiązujący dodatek to 1,6 tys. zł), jednak faktycznie zyskują: dyrektorzy szpitali nie będą mogli uznaniowo zmniejszać dodatków (rozliczając np. liczbę dodatkowo przepracowanych godzin), wraz z wysokością wynagrodzenia zasadniczego wzrosną też pochodne.

Jednak porozumienie z pielęgniarkami wywołało nowy konflikt. A w zasadzie całe spektrum konfliktów. „Solidarność”, OPZZ i organizacje pracodawców zgodnie oskarżyły ministra zdrowia o złamanie zasad dialogu społecznego i podpisanie porozumienia stricte płacowego z odrębną grupą zawodową. W dodatku, jak się okazało na specjalnie zwołanym 26 lipca posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia, porozumienie z pielęgniarkami było negocjowane („w tajemnicy” – jak podkreślała szefowa „Solidarności” ochrony zdrowia Maria Ochman) przez wiele miesięcy. W tym samym czasie problemy pielęgniarek i położnych (w tym niskie uposażenie) były przedmiotem obrad Rady Dialogu Społecznego. Partnerzy społeczni czują się rozgoryczeni tym rozgrywaniem dwutorowo fundamentalnych kwestii.

„Solidarność” wręcz grozi rządowi protestem. Żąda spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim, by porozmawiać o konsekwencjach porozumienia ministra zdrowia z pielęgniarkami. W tym o konsekwencjach finansowych. Bo choć „S” i OPZZ zamierzają naciskać przede wszystkim na sprawiedliwe (a przynajmniej proporcjonalne) zwiększenie wynagrodzeń innych pracowników ochrony zdrowia, zarówno medycznych jak i niemedycznych), podzielają też obawy pracodawców dotyczące skutków finansowania już obiecanych podwyżek. O to, mówiąc wprost, że zabraknie pieniędzy. A nawet jeśli pieniądze się znajdą, to kosztem pacjentów. Bo wszystkie dodatkowe środki, jakie świadczeniodawcom przekaże NFZ, będą musiały zostać wydane na wynagrodzenia. – I w ten sposób dochodzimy do kwestii zasadniczej. 6 proc. PKB na zdrowie w 2024 roku to po prostu za mało. Wzrost nakładów na ochronę zdrowia jest zbyt wolny, by zrealizować słuszne skądinąd postulaty płacowe pracowników – mówił dr Maciej Piróg, doradca Konfederacji Lewiatan. I podczas postulowanego przez „S” spotkania z Mateuszem Morawieckim miałby zostać poruszony również temat nakładów na ochronę zdrowia.

Z nieoficjalnych informacji, jakie napływały w lipcu z Narodowego Funduszu Zdrowia wynikało, że choć spływ składki zdrowotnej jest tak duży, że w całości pokryje poziom finansowania przewidziany w ustawie 6 proc. PKB przewidziany na 2018 rok, niewykluczona jest dotacja (kilkaset milionów złotych) z budżetu państwa, która miałaby doraźnie pomóc w sfinansowaniu wyższych kosztów świadczeń, wynikających z podpisanych porozumień.

Może to być jednak kropla w morzu potrzeb. – Minister, podpisując pod presją porozumienia z odrębnymi grupami zawodowymi wskazuje drogę do podwyżek pozostałym – przestrzega Maria Ochman.

Małgorzata Solecka 

Możliwość komentowania jest wyłączona.