Nowy egzamin państwowy odbywany w trakcie lekarskiego szkolenia specjalizacyjnego, centralny rejestr zapisów na miejsca specjalizacyjne i duże ułatwienia w zatrudnianiu cudzoziemców spoza Unii Europejskiej – takie, m.in., zmiany przewiduje obszerna nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Do końca czerwca trwają konsultacje publiczne projektu i, sądząc po reakcjach środowiska lekarskiego, uwag na pewno nie zabraknie.  

Projekt, co było wiadome już od dłuższego czasu, w znaczący sposób różni się od tego, który przygotował ministerialny zespół, kierowany przez dr. Jarosława Bilińskiego, jednego z liderów Porozumienia Rezydentów OZZL, członka Naczelnej Rady Lekarskiej, i – co ważne – który uzyskał pozytywną opinię lekarskiego samorządu, zarówno NRL jak i wielu okręgowych rad lekarskich.

Różnic jest wiele, zasadniczą można sprowadzić do tego, że minister zdrowia przejął z projektu zespołu rozwiązania, nie generujące kosztów dla systemu, natomiast te, które wiązałyby się z dodatkowymi środkami – zupełnie pominął. W projekcie nie ma więc oczywiście ani słowa o nowej siatce wynagrodzeń lekarskich (od średniej krajowej dla stażysty po trzy średnie krajowe dla specjalisty), ani o wynagrodzeniu dla kierowników specjalizacji (postulowane przez zespół rozwiązanie to tysiąc złotych lub 0,25 proc. średniej krajowej za każdego specjalizującego się lekarza). Ministerstwo nie zgodziło się także na zwiększenie urlopu szkoleniowego przed Państwowym Egzaminem Specjalizacyjnym (PES) do 25 dni (w tej chwili urlop wynosi sześć dni). – Ani prawnicy, ani architekci nie mają miesięcznego urlopu na przygotowywanie się do egzaminów – twierdzi minister zdrowia.

Projekt ustawy to praktyczne zero dodatkowych wydatków i wręcz chęć poczynienia oszczędności i szukania przychodów w kieszeniach lekarzy: po pierwsze, projekt wprowadza drastycznie wysokie opłaty za kolejne podejścia do egzaminów lekarskich. Po drugie, wprowadzany w projekcie nowy egzamin „śródspecjalizacyjny” – Państwowy Egzamin Modułowy (PEM) – będzie warunkował możliwość otrzymania przez rezydenta wyższego wynagrodzenia, wypłacanego w tej chwili z automatu po drugim roku specjalizacji. Dr Jarosław Biliński ocenia tę propozycję ministerstwa wręcz jako pogwałcenie zapisów porozumienia. – Środowisko lekarskie, takie było też stanowisko Zespołu, wyraźnie zastrzegało, że wprowadzenie egzaminu PEM musi wiązać się ze znaczącym wzrostem wynagrodzenia, z możliwością samodzielnego wykonywania wybranych procedur i „uwidocznienia” dla NFZ, czyli z podniesieniem rangi lekarza ze zdanym egzaminem PEM w oczach zarządzającego jednostką – podkreśla, dodając że takie rozwiązanie realnie pogarsza warunki pracy i płacy lekarzy w trakcie specjalizacji.

Jakie zmiany czekają lekarzy?

Powstanie centralny system rozdziału miejsc specjalizacyjnych, rezydenckich i pozarezydenckich. System obsługujący nowy schemat naboru na szkolenie specjalizacyjne ma stworzyć Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, a zarządzać nim będzie Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego. Jednak według Jarosława Bilińskiego, wprowadzony wymóg wskazywania województwa zaburza logikę naboru ogólnopolskiego, opartego o listę rankingową. Jeszcze bardziej zaburza go jednak – i tu należy się spodziewać dużych protestów – wprowadzenie do projektu możliwości dołączenia dodatkowych informacji, na przykład listu intencyjnego od dyrektora placówki, poświadczającego zamiar zatrudnienia lekarza.

Będzie nowy egzamin państwowy, Państwowy Egzamin Modułowy (PEM). Pozytywny wynik PEM da uprawnienia do samodzielnego pełnienia dyżuru medycznego oraz wyższego wynagrodzenia na rezydenturze.

Jawne pytania testowe, przynajmniej częściowo. Centrum Egzaminów Medycznych opracuje je w porozumieniu z konsultantem krajowym właściwym dla danej specjalizacji odrębnie dla każdej dziedziny medycyny. Testy na każdy nowy termin egzaminów lekarskich (LEK, LDEK, PEM, PES) składać się mają w 30 proc. z nowych pytań i w 70 proc. z pytań wybranych z bazy pytań. Nowe pytania, użyte w teście, w ciągu siedmiu dni będą publikowane w bazie pytań (staną się ogólnodostępne).

Możliwość zmiany rezydentury. Lekarz, zakwalifikowany do odbywania rezydentury, który nie rozpoczął szkolenia specjalizacyjnego w okresie trzech miesięcy od daty wskazanej na skierowaniu, może złożyć kolejny wniosek o odbywanie rezydentury. Lekarz, który już rozpoczął rezydenturę, będzie mógł (bez podawania przyczyny), złożyć ponowny wniosek o odbywanie rezydentury w innej dziedzinie medycyny – taką możliwość rezydenci będą mieć tylko raz.

Lekarz nie będzie mógł złożyć ponownie wniosku o odbywanie rezydentury, jeżeli uzyskał potwierdzenie realizacji całego programu specjalizacji. Specjalizację w trybie rezydentury będzie można uzyskać tylko raz (projekt Zespołu przewidywał wyjątki, dotyczące np. specjalizacji deficytowych).

Koniec wolontariatu. Lekarz oprócz trybu rezydenckiego będzie mógł odbywać szkolenie specjalizacyjne w trybie pozarezydenckim na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem nie niższym, niż wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego na podstawie odrębnych przepisów.

Nowe zasady nostryfikacji dyplomów lekarzy spoza UE. W tej chwili dyplom ukończenia studiów za granicą może być uznany za równoważny odpowiedniemu polskiemu dyplomowi i tytułowi zawodowemu na podstawie umowy międzynarodowej, a gdy takiej umowy nie ma – w drodze postępowania nostryfikacyjnego przeprowadzanego przez polską uczelnię – każda uczelnia ma odrębne zasady nostryfikacji. Wynika to z faktu, że programy kształcenia na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym są na poszczególnych uczelniach różne. Ministerstwo Zdrowia proponuje zastąpienie postępowania nostryfikacyjnego na uczelniach medycznych testowym egzaminem nostryfikacyjnym w języku polskim, organizowanym przez Centrum Egzaminów Medycznych. 

Ułatwienia w zatrudnianiu specjalistów spoza UE. Projekt nowelizacji zawiera przepisy, które mają umożliwić placówkom (przede wszystkim szpitalom) zatrudnianie lekarzy i lekarzy dentystów, którzy są cudzoziemcami spoza UE i zdobyli specjalizację poza granicami Unii. Specjalista ze znajomością języka polskiego, spełniający dodatkowe wymogi (pełna zdolność do czynności prawnych, stan zdrowia pozwalający na wykonywanie zawodu, nienaganna postawa etyczna, prawo pobytu na terytorium RP, trzyletnie doświadczenie w danej dziedzinie jako specjalista), dysponując zaświadczeniem o zatrudnieniu przez szpital mógł wystąpić do właściwej okręgowej rady lekarskiej o przyznanie prawa wykonywania zawodu na czas i miejsce zatrudnienia w tym podmiocie. – Połowa projektu dotyczy zmian w prawie związanych z nostryfikacją dyplomów i zatrudnianiem lekarzy obcokrajowców. To sposób na braki kadrowe  wśród specjalistów w Polsce. Nie poprawa warunków dla polskich lekarzy, ale szybsze zatrudnianie lekarzy z krajów biedniejszych niż Polska  – ocenia dr Jarosław Biliński.

Zmiany w dyżurach lekarskich w trakcie specjalizacji. W projekcie ustawy określono zasady odbywania dyżurów medycznych towarzyszących i samodzielnych. Lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne w ramach stażu podstawowego pełnić będzie dyżury medyczne pod bezpośrednim nadzorem lekarza specjalisty określane jako dyżury medyczne towarzyszące. Po uzyskaniu w SMK zgody kierownika specjalizacji będzie mógł pełnić samodzielne dyżury medyczne. Lekarz odbywający staż kierunkowy, będzie pełnił wyłącznie dyżury medyczne towarzyszące. Lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne będzie mógł nie wyrazić zgody na pełnienie samodzielnych dyżurów medycznych przez rok od rozpoczęcia szkolenia specjalizacyjnego, chyba że program danej specjalizacji przewiduje prawo do odmowy pełnienia samodzielnych dyżurów medycznych w dłuższym terminie. Lekarz jednak nie będzie mógł pełnić wówczas także dyżurów w innych jednostkach na zasadach komercyjnych. – To pogorszy dostępność do świadczeń lekarskich. Często lekarze odbywają specjalizacje w ośrodkach wysokospecjalistycznych, gdzie pierwszy rok należy traktować jako poznanie specyfiki pracy, ale nie umniejsza to zdolności i wiedzy do dyżurowania w oddziałach ogólnych w innych jednostkach. Ten przepis jeszcze bardziej pogrąży małe szpitale – przewiduje dr Biliński.

Małgorzata Solecka

Możliwość komentowania jest wyłączona.