Zapraszam na kolejne spotkanie w Klubie Włóczykija, które odbędzie się w sobotę 15 listopada br w siedzibie naszej Izby. Tematem będzie ubiegłoroczna wyprawa p. Michała Gibusa wokół Skandynawii. Początek o godzinie 18.00.
Konrad Dobrzyński


Oto kilka słów samego Autora:
” Tour de Baltica”

Czasem człowiek otwiera mapę i marzy o tym, by ruszyć w drogę choćby jeszcze dzisiaj…. Niestety zazwyczaj tak bywa, że zarówno marzenia jak i mapę odkłada się w przysłowiowy kąt. Po pewnym czasie jednak jeden telefon od Przyjaciela potrafi zmobilizować go do tego, by zrealizować plany i w trzy tygodnie objechać morze starym samochodem.

W trakcie naszej wyprawy poznaliśmy Miłego Niemca, przekonaliśmy się jak Dania łączy Hamleta z Wikingami, dopadły nas mary u wrót fiordu, dowiedzieliśmy się, dlaczego w górach stoją domki z bagien. Przejechaliśmy wężowe drogi, zobaczyliśmy co potrafi zrobić jęzor lodowcowy i kto mieszka w Dolinie Trolli. W międzyczasie powstała opowieść o prawym Norwegu, zdziwionym policjancie i polskim turyście. Zobaczyliśmy następnie Laponię z marzeń i to nie w Finlandii, sprawdziliśmy ile jest renifera w łosiu i wiemy już, co się dzieje na Kole Polarnym. Potwierdziło się (jak zwykle), że za darmo wcale nie jest najlepiej.
Zaskoczył nas fakt , że Yellowstone i Syberyjska wieczna zmarzlina może być w Europie, natomiast jej przylądek może być poza kontynentem, a Gibraltar znajduje się w Finlandii. Za Kołem Polarnym można wieloryba „pogłaskać” za darmo, a za zwykły hotel płaci się jak za zboże. I że możliwe jest pojednanie trzech wielkich Kultur.
Bogatsi o zdobyte doświadczenia posiadamy nieocenioną wiedzę, jak zdobyć licencję wędkarską oraz co oznacza pojęcie „sezon”. Wiemy dzięki komu zachowały się Estońskie zabytki oraz jak solidarni potrafią być mieszkańcy republik nadbałtyckich, gdzie są schowane jeziora Karelskie i gdzie mieszkał Aleksander Puszkin. Na koniec pozostaje do rozwikłania zagadka czy Kowno jest miastem germańskim czy romańskim.
Jak się okazało w trakcie wycieczki takie rzeczy się dzieją – a była to tylko połowa wspomnianej na początku mapy…
Michał Gibus





Możliwość komentowania jest wyłączona.