Rząd pod koniec kwietnia 2019 roku przyjął projekt zmian w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który naprawia błąd, popełniony przy okazji lutowej nowelizacji. Wówczas wprowadzono przepisy, na podstawie których część lekarzy mogłaby być podwójnie karana za błędy, popełnione przy wystawianiu recept refundowanych.

Na błąd w ustawie już w lutym zwracał uwagę samorząd lekarski. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apelował do senatorów o poprawienie ustawy, ale Senat nie zdecydował się na taki krok. Rządowi zależało na czasie, więc minister zdrowia obiecał, że zanim minie vacatio legis lutowej nowelizacji, ustawa zostanie poprawiona.

Projekt miał być procedowany na posiedzeniu kwietniowym (25-26 kwietnia), posłowie Komisji Zdrowia byli uprzedzeni, że „w blokach startowych” jest pilna rządowa nowelizacja – jednak nic z tego nie wyszło, bo projekt trafił do Sejmu dopiero 26 kwietnia w południe, gdy posiedzenie już się kończyło. Następne posiedzenie Sejmu odbędzie się w połowie maja, a nowelizacja ma wejść w życie 31 maja. Parlament prawdopodobnie zdąży ją uchwalić, ale będzie się to odbywało – po raz kolejny – przy bardzo napiętym harmonogramie prac. Opozycja w Komisji Zdrowia w ostatnim czasie wielokrotnie zwracała uwagę, że szalone tempo prac nad kolejnymi ustawami (i ich nowelizacjami) sprawia, że jakość prawa dramatycznie się obniża.

Projekt ustawy zakłada zmianę katalogu przesłanek do nałożenia kar administracyjnych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Chodzi o zrównanie sytuacji świadczeniodawców posiadających umowę z NFZ oraz osób uprawnionych do wystawiania recept refundowanych nieposiadających takiej umowy, którzy również podlegają kontroli – głosił komunikat po posiedzeniu rządu. – Dzięki nowym przepisom, kary – będące konsekwencją nieuprawnionej ordynacji leków refundowanych (np. niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy lub osoby wystawiającej receptę) – zostaną ujednolicone co do charakteru i wysokości.

Lutowa nowelizacja w zmienianym art. 52a ustawy refundacyjnej wprowadziła możliwość nakładania kar administracyjnych na osoby uprawnione w rozumieniu ustawy refundacyjnej, w przypadku stwierdzenia podczas kontroli:

–          wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi,

–          wypisania recepty niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy albo osoby uprawnionej,

–          wypisania recepty niezgodnej ze wskazaniami zawartymi w obwieszczeniach, o których mowa w art. 37 ustawy refundacyjnej.

Przepisy skonstruowano tak, że część lekarzy mogłaby być na podstawie nowych przepisów karana podwójnie.  – Projektowana zmiana ma na celu zrównanie sytuacji podmiotów podlegających kontroli na podstawie art. 48 ust. 7 ustawy refundacyjnej przez ujednolicenie charakteru i wysokości kar z tytułu błędnego określenia poziomu refundacji recept np. niezgodnego z uprawnieniami świadczeniobiorcy lub osoby uprawnionej lub też niezgodnego ze wskazaniami zawartymi w obwieszczeniach, o których mowa w art. 37 ust. 1 lub 4 ustawy refundacyjnej – głosi uzasadnienie złożonej właśnie w Sejmie nowelizacji.

Rząd proponuje zmianę brzmienia art. 52a ust. 1 ustawy refundacyjnej, tak by przepis nie obejmował sytuacji: wypisania recepty nieuzasadnionej udokumentowanymi względami medycznymi, wypisania recepty niezgodnej z uprawnieniami świadczeniobiorcy albo osoby uprawnionej, wypisania recepty niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w obwieszczeniach refundacyjnych.

W art. 52a zastaną natomiast utrzymane sankcje (kara administracyjna) za prowadzenie dokumentacji medycznej w sposób niezgodny z przepisami prawa oraz za nieprowadzenie dokumentacji medycznej. – Sankcje te stosowane będą jedynie w przypadku wykazania w kontroli braków dokumentacji medycznej w zakresie dokumentacji medycznej dotyczącej zasadności i prawidłowości wystawiania recept na refundowane leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne i zleceń na wyroby medyczne – podkreślają autorzy projektu.

Projekt zakłada również wprowadzenie przepisu przejściowego, stanowiącego, że nie pobiera się lub nie dochodzi kar określonych w wystąpieniach pokontrolnych kończących postępowania prowadzone na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy z dnia 21 lutego 2019 r., których wartość jednorazowo nie przekracza 500 zł.

Małgorzata Solecka 

Możliwość komentowania jest wyłączona.