Na uroczystość wręczania lekarzom Prawa Wykonywania Zawodu, która odbyła się po raz kolejny 22 listopada 2019 r w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, przyszli młodzi lekarze z bliskimi, przedstawiciele Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku, GUMedu i zaproszeni goście. To dla lekarzy rozpoczynających pracę symboliczny początek drogi zawodowej. 

Uroczystość Wręczenia Prawa Wykonywania Zawodu na stałe wpisana jest w kalendarz wydarzeń Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku, to także szansa na spotkanie młodych lekarzy z samorządem, poznanie osób w nim działających i zakresu spraw, którymi zajmuje się izba..

-Dzisiejsza uroczystość jest na Waszą cześć, wstępujecie już pełnoprawnie do zawodu lekarza – przywitał młodszych kolegów Dariusz Kutella, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Gdańsku. – Część z Was zostanie na uczelni, część rozpocznie karierę zawodową, część założy własne praktyki, inni wybiorą umowę o pracę. To będą trudne warunki, a do tej pory każdy z Was miał na uczelni warunki idealne do nauki i rozwoju. Teraz spotkacie się z rzeczywistością, która będzie dla Was wyzwaniem, w tym wyzwaniu samorząd lekarski będzie dla was oparciem. 

 

Fot. Wiesława Klemens

Prezes Kutella (na zdjęciu) przypomniał, że dziś samorząd lekarski na Pomorzu to 13 tys. 300 lekarzy, z tego aż 6 tys. lekarzy prowadzi praktyki lekarskie czyli wykonuje wolny zawód. Pomorska Izba posiada biura w Gdańsku, Słupsku i Elblągu, zajmuje się m.in prowadzeniem rejestrów: lekarzy, praktyk i instytucji, które szkolą lekarzy. Także reprezentowaniem i obroną lekarzy. Izba to też pożyczki na kształcenie, zwrotne i bezzwrotne zapomogi w trudnych sytuacjach życiowych. . 

Kochać pacjentów i im nie szkodzić

– To ostatni rok mojej kadencji tym bardziej jestem wzruszona – powiedziała lekarzom Maria Dudziak dziekan Wydziału Lekarskiego GUMedu. – Jesteście na progu całkowicie samodzielnego życia i Wasza odpowiedzialność będzie na dużo wyższym poziomie. Trzeba pamiętać, aby przede wszystkim przestrzegać zasady primum non nocere – po pierwsze nie szkodzić. Łączy się ona z tym, że powinniście przestrzegać zasady ciągłego uczenia się, śledzenia nowości naukowych, nowych standardów. Na zachodzie jest cały system śledzenia rozwoju zawodowego lekarzy, u nas nie jest to w pełni wykorzystane, ale powinniście z własnej woli, jak najwięcej tej wiedzy pozyskiwać. Trzeba też zachować balans między tym, co jest pracą w zawodzie a tym co jest czasem wolnym, żeby mieć więcej siły i możliwości na udzielanie pomocy swoim pacjentom. Nie jest to tylko zawód ale powołanie i trzeba podchodzić do tego z wielkim sercem, cierpliwością. 

 

Fot. Wiesława Klemens

 Tadeusz Jędrzejczyk dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, obecny na uroczystości, przypomniał, jaka jest rola pomorskiego samorządu w zakresie ochrony zdrowia i fakt że to marszałek jest organem założycielskim większości – poza Uniwersyteckim Centrum Klinicznym – szpitali na Pomorzu. 

-Mamy nadzieję, że większość z Państwa będzie chciała kontynuować karierę w naszych szpitalach dostarczając pacjentom zdrowie – powiedział Tadeusz Jędrzejczyk. – W tej chwili intensywnie pracujemy, żeby przygotować strategię dla naszego regionu na lata 2020-2030. Temat zdrowia mieszkańców będzie wpływał na wszystkie aspekty życia i gospodarki, infrastruktury i tożsamości. Jesteście Państwo osobami obdarzonymi przez społeczeństwo i wyrażoną przez prawo władzą i kompetencją. Lekarz jest dla społeczności przykładem i liderem zdrowia.

Kolejny z zaproszonych gości ksiądz Błażej Kwiatkowski duszpasterz służby zdrowia z Archidiecezji Gdańskiej podkreślił, że lekarz to zawód zaufania publicznego, to sacrum, sumienie, serce, zaufanie, nadzieja na życie i zdrowie. Przypomniał słowa Hanny Chrzanowskiej, pielęgniarki, córki Ignacego Chrzanowskiego, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, wybitnej i zasłużonej prekursorki pielęgniarstwa domowego.

-Przywołuję jej słowa, aby zrozumieć jak ważnej jest, żeby kochać swoich pacjentów – podkreślił ksiądz Błażej Kwiatkowski. – Napisała: „Chyba tylko wtedy kiedy jesteśmy wolni od siebie naprawdę służymy Chrystusowi chorych”. Życzę Wam radości, pasji i entuzjazmu w wykonywaniu zawodu lekarza.

 

Młodzi, zdolni, nagrodzeni

Podczas uroczystości Wręczenia Prawa Wykonywania Zawodu dyplomy i nagrodę finansową otrzymują lekarze, którzy najlepiej zdali LEK i LDEK. W tym roku nagrody odebrali Jędrzej Klepin (87,63 proc.) i Marietta Rabura (81,6 proc.). 

 

Fot. Wiesława Klemens 

-Myślę o specjalizacji z ortodoncji, więc dobry wynik LDEK-u był konieczny – powiedziała Marietta Rabura. – Przygotowanie do egzaminu wymagało samozaparcia i dużego wysiłku. Podczas stażu podyplomowego mogłam poznać różne dziedziny i wybrać tę, która mi odpowiada. Dziś, na uroczystości zorganizowanej przez izbę lekarską, mogę powiedzieć, że podczas studiów izba to miejsce, o którym wiemy, że istnieje, ale nie mamy potrzeby kontaktowania się. Ale już w czasie stażu, w programie są zajęcia, które odbywają się w izbie, z prawa medycznego, etyki lekarskiej i to nas do tej izby wprowadza. Czy myślę o pracy w samorządzie? To trudne przy obowiązkach zawodowych, kiedy rozpoczyna się specjalizację. Może później przyjdzie na to czas.

Jędrzej Klepin myśli o kardiologii, specjalizowanie się w tym kierunku umożliwi mu wysoki wynik Lekarskiego Egzaminu Końcowego.

-Dobry wynik daje pełne prawo wyboru ze wszystkich specjalizacji dostępnych w danym postępowaniu – podkreślił Jędrzej Klepin. – Zawsze myślałem o kardiologii i dzięki dobrze zdanemu egzaminowi będę mógł kontynuować naukę w tym kierunku. Nagroda izby, to miłe wyróżnienie, a dla mnie nie pierwszy kontakt z samorządem lekarskim. Korzystałem już z pomocy biura prawnego izby, potrzebowałem porady jak z prawnego punktu widzenia wygląda interesująca mnie kwestia. Byłem także na kursie dotyczącym leczenia bólu. Praca na rzecz samorządu lekarskiego jest dużym wyzwaniem, zastanowienie się nad nią to kwestia przyszłości.    

Młodzi lekarze dołączcie do pracy w samorządzie lekarskim

-Zachęcamy do pracy w samorządzie lekarskim, aby rozwijał się i przystawał do tego sposobu myślenia, jaki jest u Państwa i jak postrzegacie ten zawód – zachęcał Krzysztof Wójcikiewicz, sekretarz ORL w Gdańsku. – A zmienia się on nieustannie. Dlatego warto poświęcić czas na pracę na rzecz izby lekarskiej.

Z kolei Roman Budziński, wiceprezes ORL w Gdańsku i przewodniczący Komisji Kształcenia Medycznego przybliżył historię zrzeszania się lekarzy w izby lekarskie, przypomniał jak daleko sięgają tradycje sztuki medycznej – od szamana, uzdrowiciela, medyka do współczesnego lekarza.

 – Lekarz nie jest od leczenia chorób a ludzi – powiedział Roman Budziński. – Przypomnę też treść przysięgi Hipokratesa, w której w dziewięciu zdaniach zawarł kwintesencję tego, jaki powinien być lekarz. Jest tu m.in. uniwersalne i odwieczne odwołanie do bogów, szacunek dla mistrzów, dobroczynność, nieszkodzenie, krytycyzm wobec własnych umiejętności, bezwzględny szacunek dla życia ludzkiego, tajemnica dotycząca pacjenta. 

Pod koniec uroczystości Paweł Figarski, przewodniczący Komisji Młodych Lekarzy w OIL w Gdańsku (na zdjęciu)  zaprosił młodych kolegów do działania na rzecz samorządu.

-Trzy lata temu odbierałem tu dyplom, to był ważny dzień – powiedział Paweł Figarski. – Mam nadzieję, że i dla Państwa taki będzie. Od teraz najważniejszym miejscem nauki nie będzie uczelnia a szpital, przychodnia, własny gabinet. Najważniejszą osobą kierownik specjalizacji czy stażu. Dziś reprezentuję środowisko młodych lekarzy, Komisję Młodych Lekarzy, która dba o nasze sprawy, żebyśmy mogli uczyć się wybranej specjalizacji, w miejscu w którym chcemy. Zapraszam młodych lekarzy do działania w izbie.

Alicja Katarzyńska 

 

Autorem zdjęć jest Wiesława Klemens 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *