Nie tylko telemedycyna jest nowością prawną wchodzącą w życie na przełomie roku 2015/2016. Jest ich znacznie więcej: np kwestia recept i dokumentacji medycznej.

Recepty refundowane bez umów
Od 1 stycznia 2016 r postawą wystawiania recept refundowanych nie jest już umowa zawierana z NFZ, lecz samo prawo wykonywania zawodu. To jednak tylko ogromny skrót myślowy, którego wykonanie okazuje się trudniejsze niż dotychczasowa procedura zawierania umów. Oto bowiem zgodnie z nowym brzmieniem art. 48 ust. 2a ustawy refundacyjnej, recepty w postaci papierowej na refundowane leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne opatrzone być mają unikalnymi numerami identyfikującymi recepty, nadawanymi przez dyrektora oddziału wojewódzkiego Funduszu. Dotąd również tak było, tyle, że obecnie określenie całej procedury przydziału numerów pozostawione zostało Narodowemu Funduszowi Zdrowia. 

Ten zaś ustalił, iż aby uzyskać uprawnienia do pobierania numerów recept należy:
1/ pobrać ze strony internetowej oddziału wojewódzkiego Funduszu 5 – stronicowy wniosek o uzyskanie uprawnienia do pobierania numerów recept,

2/ wypełnić wniosek zgodnie z 3-stronicową instrukcją i 4 –stronicowym słownikiem pojęć,

3/ złożyć oświadczenia zawarte we wniosku,

4/ załączyć do wniosku:
–  kopię prawa wykonywania zawodu, oraz 
– kopię dokumentów potwierdzających posiadane specjalizacje i ich zakres (mimo, iż dokument Prawa Wykonywania Zawodu zawiera wpisy o uzyskanych specjalizacjach dokonywane przez OIL na podstawie tychże dokumentów).

5/ podpisany wniosek wraz z dokumentami, złożyć osobiście w oddziale wojewódzkim Funduszu przy ul. Podwale Staromiejskie w Gdańsku – w Delegaturze Funduszu uczynić tego nie można (źródło: instrukcja dla lekarzy, lekarzy dentystów, felczerów,  pielęgniarek i położnych uprawnionych do wystawiania recept na leki refundowane, opublikowana  w dniu 4 stycznia 2016r. na stronie Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. ). Kto nie może przyjechać do Gdańska, musi udzielić pełnomocnictwa notarialnego komuś, kto przyjedzie za niego, gdyż odebranie loginu i hasła wiąże się z koniecznością potwierdzenia tożsamości przy pomocy dowodu osobistego lub innego właściwego dokumentu. Oryginały wszystkich wymaganych dokumentów należy mieć przy sobie.

Tyle jeśli chodzi o tryb uzyskiwania numerów recept refundowanych, określony przez NFZ.

Trudno w treści obowiązujących przepisów dopatrzeć się po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia uprawnienia do wprowadzenia tak dużych utrudnień w uzyskaniu możliwości do wystawiania recept refundowanych. Jest to jednak pokłosie pozostawienia przez ustawodawcę swobody w tym zakresie po stronie NFZ.  

Nowa procedura dotyczy obecnie tylko tych lekarzy, którzy umowy na recepty refundowane dotąd nie mieli i nie pracują w podmiocie leczniczym będącym świadczeniodawcą. Ci, którzy mają już zawartą umowę, wystawiają w tym roku recepty nadal na jej podstawie, zaś pracownicy (również kontraktowi) szpitali i przychodni udzielających świadczeń finansowanych przez Fundusz nadal wystawiają recepty w ramach realizowanego kontraktu.  

Refundacja: prawo czy obowiązek lekarza?
W związku z nowelizacją przepisów dotyczących zasad wystawiania recept pojawia się jednak i inny, znacznie szerszy problem. Wystawianie recept refundowanych tylko przez tych lekarzy, którzy podpisali umowy oznaczało dotąd, że ten, kto chciał pozostać poza systemem refundacji umowy mógł nie podpisać i wystawiać po prostu pacjentom recepty na 100%. Do zawarcia umowy nikt bowiem nikogo zmusić nie może, za wyjątkiem sytuacji wyraźnie w przepisach wskazanych, a taka w tym przypadku nie miała miejsca. Obecnie mamy do czynienia z całkowicie innym mechanizmem: osobą uprawnioną do wystawienia recepty refundowanej, zgodnie z nowym brzmieniem art. 2 pkt 14 ustawy refundacyjnej, stał się lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu. Być może więc pacjent będzie mógł oczekiwać teraz od każdego lekarza, iż ten receptę refundowaną mu wystawi, zaś wystaranie się przez lekarza o przydział numerów recept zacznie być postrzegany jako element staranności zawodowej. To oczywiście czarny scenariusz interpretacji nowych przepisów refundacyjnych, jednak wykluczyć go nie można.
 
Nowe rozporządzenie o dokumentacji
Niezbędną lekturą od pierwszych dni roku jest także całkowicie nowe rozporządzenie w sprawie dokumentacji medycznej opublikowane jeszcze w roku 2015 (tekst dostępny w internecie po wpisaniu w wyszukiwarce: DzU.2015.2069). Za wyjątkiem książeczki zdrowia dziecka, nie wprowadza ono rewolucyjnych zmian w sposobie prowadzenia dokumentacji medycznej,  jednak dla niektórych lekarzy (w zależności od praktykowanej dziedziny) zmiany te są istotne.

I tak skierowanie na badanie diagnostyczne, konsultację specjalistyczną lub leczenie w przypadku, gdy są one finansowane ze środków publicznych, będzie odtąd zwierać obowiązkowo kod resortowy stanowiący VIII część systemu resortowych kodów identyfikacyjnych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2012 r. w sprawie systemu resortowych kodów identyfikacyjnych oraz szczegółowego sposobu ich nadawania (Dz.U.2012.594).

Skierowanie nie zawierające tej danej może zostać pacjentowi zwrócone jako nieprawidłowe. Rozporządzenie wprowadza także zmiany dotyczące okołooperacyjnej karty kontrolnej, polegające na możliwości odstąpienia od jej stosowania w przypadku operacji w trybie natychmiastowym (§15 ust. 2). Ponieważ jednak pojęcie „trybu natychmiastowego” nie jest znane, w tym bardziej zdefiniowane na gruncie pozostałych przepisów z zakresu ochrony zdrowia, powstaje pytanie o możliwość niejednolitych interpretacji tego pojęcia, choć najprawdopodobniej będzie ono przeciwstawione pojęciu operacji planowej. Ważną nowością jest także wprowadzenie w §46 nie znanej dotychczasowemu rozporządzeniu szczegółowej regulacji wymieniającej elementy jakie zwierać ma dokumentacja nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Rozporządzenie zawiera także kilka całkowicie nowych postanowień odnoszących się do dokumentacji prowadzonej w formie elektronicznej. Oto bowiem w treści §8, mówiącego podobnie jak w dotychczasowym rozporządzeniu, o oświadczeniach składanych przez pacjenta, przewidziano zapis dający możliwość składania przez pacjenta tych oświadczeń w postaci elektronicznej za pośrednictwem Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych, przewidzianej w art. 7 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (j.t.Dz.U.2015.636 z późn.zm.). Oświadczenia takie przechowywane będą w Systemie Informacji Medycznej. Odmowę udostępnienia dokumentacji można będzie przekazać również w formie elektronicznej (§79). Z kolei §10 ust. 2 wprowadza możliwość zastosowania alternatywnej w stosunku do podpisu elektronicznej formuły podpisywania dokumentacji elektronicznej, a mianowicie jako podpisu weryfikowanego przy wykorzystaniu wewnętrznych mechanizmów systemu teleinformatycznego, a nie tylko podpisu elektronicznego.  

Dokumentacja papierowa znika w 2018. Kolejną zmianą jest przesunięcie obowiązku prowadzenia dokumentacji medycznej wyłącznie w formie elektronicznej na rok 2018, czyli o kolejne 6 miesięcy. Nie wiadomo oczywiście czy jest to ostania zmiana terminu wejścia EDM, jednak lekarze pragnący jak najdłużej prowadzić dokumentację w formie papierowej zyskali pod tym względem spokój na kolejne dwa lata.

Iwona Kaczorowska-Kossowska
Radca prawny


Możliwość komentowania jest wyłączona.