Mały Leo choruje na leukodystrofię metachromatyczną (MLD) - śmiertelną, ultrarzadką chorobę, która niszczy układ nerwowy i krok po kroku odbiera mu sprawność. Jedyną szansą na uratowanie życia chłopca jest terapia genowa, która dostępna jest w Chinach i ma udokumentowane działanie zatrzymujące postęp choroby. 

Fot. Archiwum prywatne 

Dziś Leo ma prawie 2 latka - jest radosnym, ciekawym świata chłopczykiem, który uczy się chodzić, mówić i odkrywać świat. Uwielbia zwierzęta i zaraża uśmiechem każdego, kogo spotka na swojej drodze. Leukodystrofia metachromatyczna powoduje zanik osłonek mielinowych w mózgu i rdzeniu kręgowym, przez co sygnały nerwowe przestają prawidłowo działać. Bez leczenia Leoś powoli straci zdolność poruszania się, wzrok, słuch, mowę, kontakt z nami - swoimi rodzicami. Zazwyczaj w ciągu 2 lat od diagnozy następuje zgon.

Rodzice Leosia prowadzą zbiórkę na kosztowne leczenie synka (mama chłopca to lekarka pracująca w UCK). Do zebrania jest potężna suma, dla osób które zechciałyby pomoc koleżance - umieszczamy link do zbiorki. 

ZBIÓRKAnaLeoBukato